Sauna bez pary

Kiedy większość z nas słyszy słowo „sauna”, to automatycznie przed oczami pojawia się nam obraz pomieszczenia, w którym panuje bardzo wysoka temperatura i wszędzie unoszą się kłęby pary.

Warto zdać sobie sprawę z tego, że nie wszystkie sauny tak wyglądają – w tych najnowocześniejszych nie ma praktycznie w ogóle wilgoci.

We wspomnianych saunach, klasyczny piec został zastąpiony promiennikami na podczerwień, które emitują promienie podobne do słonecznych.

Nie ma tutaj jednak szkodliwego dla naszego organizmu promieniowania UV.

Sauny na podczerwień nagrzewają się nieco szybciej niż zwykłe, co pozwala na szybsze przygotowanie pomieszczenia do sesji.

W środku możemy z kolei przebywać dłużej, ponieważ panująca tam temperatura to maksymalnie 60 stopni, a nie 90, jak w klasycznych saunach.

Działanie sauny na podczerwień na ludzki organizm jest właściwie takie samo, jak w przypadku klasycznych instalacji tego typu.

Człowiek w takiej przestrzeni relaksuje się, pozbywa z organizmu zbędnych toksyn oraz sporej liczby kalorii.